Karol Szymanowski – Stała Matka bolejąca (Jozef Jankowski)
Karol Szymanowski – Stála Matka (lekcionár I, Spolok sv. Vojtecha, 1978)
Stała Matka bolejąca,
koło krzyża łzy lejąca,
gdy na krzyżu wisiał Syn.
Stála Matka bolestivá
vedľa kríža ľútostivá,
keď na ňom Syn milý pnel.
A jej duszę potyraną,
rozpłakana, poszarpaną
miecz przeszywał ludzkich win.
A tej matke prežalostnej,
zarmútenej a bolestnej
sedmorý meč v duši tkvel.
O, jak smutna, jak podcięta
była Matka Boża święta,
cicha w załamaniu rąk!
Ó, jak smutná, doráňaná
bola ona požehnaná
Matka Syna Božieho.
O, jak drżała i truchlała,
i bolała, gdy patrzała
na synowskich tyle mąk.
Jak plakala a trpela
Svätá Matka, keď videla
muky Syna milého.
I któż widząc tak cierpiącą
Ktože by z nás nezaplakal
I któż widząc tak cierpiącą,
łzą nie zaćmi się gorącą,
nie drgnie, taki czując nóż?
Ktože by z nás nezaplakal,
keby videl, bolesť aká
je v jej srdci nevinnom?
I kto serca nie ubroczy,
widząc, jak do krzyża oczy wzbiła,
z bólu drętwa już.
Kto by nebol rozžialený,
pozorujúc bolesť Ženy,
Ako trpí so Synom.
Za ludzkiego rodu winy
jak katowan był jedyny,
męki każdy niosła dział.
Pre hriech ľudu bezbožného
vidí Syna mučeného,
Jak ho človek zbičoval.
I widziała, jak rodzony
jej umierał opuszczony,
zanim Bogu duszę dał.
Vidí, ako Syn milený
dokonáva opustený,
dušu Otcu odovzdal.
O matko źródło wszechmiłości
Ó ty, matka žriedla lásky
O Matko żródło wszechmiłości,
daj mi uczuć moc żałości,
niech aj zTobą dźwignę ból.
Ó ty, Matka žriedlo lásky,
nech prežívam bôľ tvoj ťažký
a nech s tebou nariekam!
Chrystusowe ukochanie
niech w mym sercu ogniem stanie,
krzyża dzieje we mne wtul.
Nech mi srdce láskou planie
ku Kristovi neprestajne
veď on je môj Boh a Pán.
Syna Twego ciernie w serce moje
wraż jak w cel.
Syna tvojho, Krista rany
hlboko mi v srdce vtlač.
Rodzonego, męczonego,
Syna Twego ofiarnego,
każń owocną ze mną dziel.
Na bolestiach Syna tvojho
zo mňa z lásky trpiaceho,
nech mám podiel, v srdci plač.
Spraw, niech płaczę z tobą razem
Daj, nech s tebou plačem,
Spraw, niech płaczę z Tobą razem,
krzyża zamknę się obrazem
aż po mój ostatni dech.
Daj, nech s tebou plačem, kvílim
a nech s Kristom spolucítim,
kým len tuná budem žiť.
Niechaj pod nim razem stoję,
dzielę Twoje krwawe znoje.
Twą boleścią zmywam grzech.
Pod krížom stáť s tebou túžim,
v tebe v žiali sa pridružím
a chcem s tebou žalostiť.
Panno słodka
Panna panien
Panno słodka, racz, mozołem
niech me serce zTobą społem
na golgocki idzie skłon.
Panna panien prevznešená,
aj pre mňa si zúbožená,
preto s tebou nariekam.
Niech śmierć przyjmę z katów ręki,
uczestnikiem będę męki,
razów krwawych zbiorę plon.
Daj, nech Kristovu smrť nosím
a na kríži účasť prosím,
rany jeho uctievam.
Niechaj broczy ciało moje,
krzyżem niechaj się upoję,
niech z miłosnych żyję tchnień!
Raň ma bôľmi Krista Pána,
svätým krížom opoj aj mňa
aj krvou Nevinného.
W morzu ognia zapalony,
zTwojej ręki niech osłony puklerz wezmę,
zTwojej ręki w sądu dzień.
Nech je mi kríž útočišťom,
Kristova smrť – život s Kristom,
vyprosuj mi milosti.
Chrystus niech mi będzie grodem
Kiež som krížom, smrťou Pána
Chrystus niech mi będzie grodem,
krzyż niech będzie mym przewodem,
laską pokrop, życie daj!
Kiež som krížom, smrťou Pána
chránený v láske zvrchovanej,
milosť buď mojou záchranou.
Kiedy ciało me się skruszy,
Oczyszczenej w ogniu duszy
glorię zgotuj, niebo, raj.
A keď moje telo skoná,
daj, nech moja duša spozná
život rajskej radosti
Henryk Mikołaj Górecki – Totus tuus (Maria Boguslawska)
Henryk Mikołaj Górecki – Celý som tvoj (voľný preklad)
Totus tuus sum Maria,
Mater nostri Redemptoris.
Virgo Dei, virgo pia
Mater mundi Salvatoris.
Totus tuus sum, Maria!
Celý som tvoj, Mária,
Matka nášho Vykupiteľa.
Panna Božia, panna zbožná,
Matka Spasiteľa sveta.
Celý som tvoj, Mária!.